Zróbmy sobie wiersz "z odzysku"
Zainspirowana pomysłem na bigos poetycki, opisanym przez Marlenę Kowalską i Wiolettę Rafałowicz , postanowiłam wykorzystać tę metodę przy omawianiu literatury staropolskiej. Tym razem na warsztat wzięliśmy poezję Jana Kochanowskiego, a dokładniej jego Pieśni.
Ze względu na układy rymów i stroficzną budowę tych utworów, postanowiłam je pociąć na dwuwersy. Następnie już na lekcji uczniowie wybierali dowolne elementy i próbowali stworzyć z nich nową jakość. Chłopcom szczególnie podobały się epikurejskie fragmenty zachwalające uroki wina :-).
Tym razem każdy pracował samodzielnie. Stworzenie własnej pieśni było tylko pretekstem do dalszych działań interpretacyjnych. Szukaliśmy wpływów filozofii stoickiej i epikurejskiej, chrześcijaństwa oraz idei horacjańskich, po to, aby zrekonstruować światopogląd humanisty renesansowego.
Etykiety: bigos, bigos poetycki, język polski, Kochanowski, Pieśni, renesans











