Polska szkoła plakatu w wydaniu uczniowskim
Uwielbiam plakaty… Zarówno autorów należących do tzw.
polskiej szkoły plakatu (Jana Lenicy, Franciszka Starowieyskiego), czy też
Andrzeja Pągowskiego. Plakaty wspaniale uzupełniają lekcje z lekturami
dramatów. Odczytywanie znaczeń symbolicznych, metaforycznych, wieloznacznych (z
którymi przecież najtrudniej uczniom sobie poradzić) doskonale można ćwiczyć w
oparciu właśnie o te teksty kultury.
Kilka moich pomysłów na lekcję z plakatem.
- Przed czytaniem lektury - omawiamy plakat, w formie mapy myśli lub asocjogramu tworzymy mapę skojarzeń, próbujemy odczytać znaczenia symboliczne (a raczej wielość potencjalnych znaczeń), uczniowie mogą spróbować odpowiedzieć na pytanie, co jest głównym tematem tekstu, głównym problemem, można i zaproponować stworzenie krótkiego opowiadania lub wiersza inspirowanego plakatem. Być może taka lekcja rozbudzi w młodzieży ciekawość i chęć sięgnięcia po tekst lektury.
- Po omówieniu lektury, analizujemy i interpretujemy plakat, budujemy sieć skojarzeń. Tym razem konfrontujemy go z treścią dramatu. Bardzo często wykorzystuję kilka plakatów, a uczniów dzielę na grupy, tak aby każda omawiała inny plakat.
- A teraz konkrety: w klasach 3 gimnazjum czytamy Hamleta. Na zakończenie omawiania lektury analizujemy scenę finałową, ustalamy, czego dowiadujemy się z tej sceny o głównych bohaterach. Kolejnym zadaniem jest analiza i interpretacja plakatu Andrzeja Pągowskiego.
a.
Co widać na plakacie?
b.
Jaka jest kompozycja plakatu?
c.
Jaka kolorystyka?
d.
Jakie sensy symboliczne można odczytać z
plakatu?
e.
Jak plakat wiąże się z treścią utworu Szekspira?
Wcześniej na
lekcjach charakteryzujemy Hamleta na podstawie jego monologów, więc uczniowie
nie mają problemu z odczytaniem symboliki białego ptaka (kruka?).
Na zakończenie tego cyklu lekcji zaproponowałam uczniom
stworzenie własnych plakatów do sztuki Szekspira w aplikacji PicCollage.
Zadziwili
mnie z jednej strony swoją pomysłowością, poczuciem humoru, z drugiej strony zrozumieniem
utworu (np. maska – motyw teatru w teatrze). Na moje pytanie: Dlaczego Ferdek
Kiepski znajduje się na Waszym plakacie? Dziewczyny odpowiedziały: Bo on jest takim
współczesnym Hamletem, jakie czasy, taki Hamlet ;).
4. Plakat wykorzystałam również w zadaniu na
Edmodo dla klasy 2 liceum. Zamieściłam
kilka plakatów, uczniowie musieli wybrać jeden z nich i dokonać jego analizy i
interpretacji oraz odnieść się do treści lektury (podobne zadanie, jak to z
informatora maturalnego 2015).
5. I zadanie, na którego efekty czekam, czyli
plakaty wykonane w Glogsterze (tutaj Jolanta Okuniewska wspaniale opisuje Glogi i możliwości ich wykorzystania na lekcjach ). To kolejne
zadanie z serii Edmodo-powtórki dla klas 3 gimnazjum. W tym tygodniu
tematem są motywy literackie. Zamieściłam listę przykładowych motywów, a
uczniowie (tym razem mogą pracować w parach) wybierają dowolny topos i tworzą
interaktywny plakat.
Uczniowie bardzo chętnie i aktywnie pracują z plakatem. Pewnie jest on im bliższy niż tekst pisany, żyją w świecie, w którym nieustannie bombardowani są znakami ikonicznymi. Demotywatory, memy, czy tzw. sztuczne fiołki (czyli znane obrazy z absurdalnymi podpisami - które nota bene! w bardzo ciekawy sposób wykorzystała Katarzyna Krywult na swoich lekcjach) są przecież bardzo bliskie plakatom.
Etykiety: Aplikacje, Hamlet, język polski, plakat








