Vege Halloween? O powieści "Best Seler" na lekcji słów kilka
Wiosną tego roku ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego bardzo ciekawa książka dla dzieci - vege kryminał Mikołaja Marceli "Best Seler". Best Seler od razu stał się best w naszej domowej biblioteczce, a sześcioletnia córka zakochała się w przygodach warzywnego detektywna i rezolutnych Brukselek.
Korzystając w tym roku z dnia głośnego czytania, postanowiłam moim czwartaczkom poczytać tę właśnie powieść.
Zaczęliśmy od rozdziału pierwszego, kiedy to poznajemy mieszkańców Jarzynowa. Myślę, że to najśmieszniejsza część książki, dzieciaki od początku są "kupione", bo jak można być poważnym, czytając o Januszu Ziemniaku (największe salwy śmiechu), Dorotce Karotce czy Dżesice Papryce.
A potem... jest straszniej! Mamy opowieść Hilarego Czosnka o wampiju! Jeżeli szukacie Państwo czegoś w klimacie zbliżającego się Halloween, to ten fragment pasuje tu jak ulał. Nasz wampij powieściowy, chociaż to "dziecko nocy", to żywi się wyłącznie sokiem z warzyw. Ten fragment wystarczył, byśmy mieli co robić przez cały tydzień. Dzieciaki rysowały i opisywały wampija (przez przypadek doskonalimy formę wypowiedzi). Każdy chciał pokazać swojego potwora, więc założyłam Padlet, a dzieciaki dostały kod QR, aby w domu (na tablecie lub telefonie) spokojnie pooglądać "wampijyczną galerię".
Tworzyliśmy też vege-ortograficzną krzyżówkę (oj, niełatwa ta warzywno-owocowa ortografia) i zastanawiali się, co stało się z Anielką Brukselką. Był również czas na przypomnienie sobie elementów świata przedstawionego, cech kryminału oraz rozmowę o ekologii i zdrowym odżywianiu. Tu z pomocą przyszła książka "Przekroje" wydana przez Naszą Księgarnię. Dzięki niej dzieciaki mogły się dowiedzieć, dlaczego warzywa są zdrowe i co jeszcze - oprócz powieściowych soli mineralnych - mieści się w bohaterach naszej książki.
Za inspirację do działania dziękuję bardzo Karolinie Jędrych - autorce bloga Lekcje języka polskiego, która podzieliła się ze mną niektórymi pomysłami na "Best Selera" i doświadczeniem w pracy z młodszą młodzieżą!
Wszystkie fragmenty, na których pracowaliśmy znajdziecie Państwo na stronie Wydawnictwa Literackiego, ale oczywiście zachęcam do zakupu powieści Mikołaja Marceli - na własność i do szkolnych bibliotek. Warto - chociażby dla bardzo ciekawej numeracji stron z elementami animacji ;-).
Bardzo ciekawy generator słów/ przysłów/ liter znalazłam na grupie gier planszowych - Losuje.pl.
Myślę, że my - poloniści / filolodzy / nauczyciele szybko znajdziemy wiele rozwiązań tego prostego narzędzia. Autorem generatora jest pan Adam Mazurkiewicz, który to - jak sądzę - stworzył ten projekt dla miłośników gier słownych.
Na stronie znajdziemy kilka propozycji, do czego możemy wykorzystać to narzędzie:
Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować bardzo ciekawą grę towarzyską Imago, która otrzymała prestiżowe odznaczenie Mensa Select przyznawane grom gwarantującym wyzwania intelektualne.
Gra Imago bazuje na koncepcji kalamburów. W niewielkim pudełeczku znajdziemy karty z hasłami (dotyczącymi różnych kategorii), znaczniki punktacji oraz - co najciekawsze - przezroczyste karty z różnymi symbolami i grafikami. Wszystko wykonane jest bardzo estetycznie, a poszczególne elementy idealnie mieszczą się w wyprasce.
wypraska z kartami i znacznikami punktów
przezroczyste karty z symbolami
Zasady są bardzo proste: jedna osoba losuje kartę z hasłami, inna podaje numer od 1 do 8. Gracze poznają kategorię hasła (mam np. literaturę i sztukę, przedmioty, wierzenia i mity, geografię itd.), a osoba posiadająca kartę układa za pomocą przezroczystych kart z symbolami wylosowane hasło. Pierwsza osoba, która odgadnie hasło otrzymuje 1 pkt, jak także osoba układająca otrzymuje punkt.
Jak widać zasady te można łatwo modyfikować i dostosowywać do szkolnych sytuacji. Oto kilka moich propozycji:
Karty z hasłami możemy zastąpić swoimi propozycjami: mogą to być bohaterowie literaccy, przysłowia, frazeologizmy, bohaterowie mitologiczni, tytuły książek lub filmów. Możemy podzielić klasę na 2 drużyny, których przedstawiciele będą pokazywać swoim grupom hasło.
Przezroczyste karty świetnie nadadzą się do nauki języków obcych - możemy również przygotować swoje zestawy haseł związanych z tematem, który aktualnie omawiamy. Uczeń losuje hasło (w języku obcym) i stara się je ułożyć, kto odgadnie hasło - zdobywa punkt. Jeżeli mamy kilkunastoosobowe grupy, to można śmiało zagrać całą grupą.
A może wyzwanie dla uczniów? Jak już kiedyś wspominałam, prowadzę dla moich uczniów grupy na facebooku, gdzie od czasu do czasu zamieszczam jakieś zadanie na dodatkowe punkty lub minikonkurs :-).Tym razem postanowiłam ułożyć kartami Imago kilka kalamburów związanych z lekturami. Uczniowie wysyłali swoje propozycje odpowiedzi, o jaką lekturę chodzi (wraz z uzasadnieniem). Najtrafniejsze i najciekawsze odpowiedzi nagrodziłam punktami (czyli ocenami).
Wiecie, drodzy czytelnicy, o jakie lektury chodzi? :-)
Myślę, że warto mieć grę Imago w swojej kolekcji nauczycielskich pomocy.
Znacie imprezową grę Tajniacy? Jeżeli nie, to koniecznie musicie poznać.
Gra zaprojektowana przez Vlaadę Chvatila polega na odgadywaniu wyrazów ułożonych w kwadrat o wymiarach 5 x 5 haseł za pomocą jednowyrazowych wskazówek. Przykładowo jeżeli powinnam naprowadzić moją drużynę na hasła "Europa" i "Afryka" mogę powiedzieć "kontynent 2", sugerując mojej drużynie, że muszą zaznaczyć dwa hasła powiązane z kontynentem. Oczywiście nie zawsze jest tak łatwo. Musimy uważać, aby nasza drużyna nie wskazała hasła oznaczonego na karcie z układem słów kolorem czarnym - wtedy drużyna automatycznie przegrywa. Zasady tej gry są dość łatwe, chociaż sama rozgrywka już niekoniecznie. Wymaga dość sporo myślenia, kojarzenia i troszkę wiedzy. Warto z uczniami od czasu do czasu zagrać w wersję podstawową, bo znakomicie poszerza zasób słów i rozwija intelektualnie. Grając z moimi uczniami, zauważyłam, że dla wielu z nich zbudowanie skojarzenia nawet z dwoma hasłami jest bardzo trudnym wyzwaniem.
Gra doczekała się także kilku wersji. Mamy Tajniaków obrazki, Tajniaków bez cenzury, a od niedawna także Tajniaków Duet (wersję zbierającą bardzo pochlebne recenzje, umożliwiającą rozgrywkę także we dwie osoby). Tutaj krótki filmik instruktażowy od wydawcy - firmy Rebel.
Planując lekcję powtórkową na temat średniowiecza, pomyślałam sobie, że można by Tajniaków wykorzystać do celów edukacyjnych. Początkowo miałam zamiar sama przygotować zestaw haseł związanych ze średniowieczem, ale niestety - koniec semestru to czas intensywnej pracy i sprawdzania ostatnich wypracowań, popraw wypracowań, popraw popraw itd - i czasu mi zabrakło. Wobec tego już na lekcji podzieliłam klasę na 4-5 osobowe grupy i poprosiłam każdą z nich o przygotowanie co najmniej 25 haseł związanych tematycznie ze średniowieczem. Potem uczniowie wycinali prostokąty z hasłami oraz wycinali prostokąty w dwóch kolorach, aby zaznaczać swoje hasła, prostokąty w kolorze żółtym/beżowym, aby zaznaczać neutralne odpowiedzi oraz jedną kartkę w kolorze czarnym.
W grupach podzieliłam uczniów na dwie drużyny, jedna osoba z każdej drużyny była "tajniakiem", "naprowadzaczem", a druga musiała odgadnąć hasła. Tajniacy widzą kartkę z zakodowanymi hasłami (karty z kodami wykorzystałam z oryginalnej wersji), odgadujący nie. Wersja lekcyjna była trudniejsza niż oryginalna, bo czasami niełatwo było połączyć kilka haseł jednym skojarzeniem i to takim, które nie naprowadziłoby na błędne hasła, skoro wszystkie hasła łączyły się z jedną epoką. W tej wersji nawet się nie irytowałam, że operują synonimami i grają, podając jedno skojarzenie - ważne, że zrozumieli i nauczyli się znaczenia tych terminów.
(dziewczyny same poprosiły o zdjęcie - o to i są - 1a i przykład, do czego można wykorzystać komórkę - jako podstawkę pod kartę z kodami Tajniaków)
Myślę, że gra ma duży potencjał edukacyjny. Planuję jeszcze z maturzystami zagrać w Tajniaków powtórkowych z hasłami z różnych epok - myślę, że będzie jeszcze ciekawiej, chociaż tutaj chyba sama pokuszę się o przygotowanie haseł.
Kolejna z moich lekcji przeprowadzona metodą kodów qr na karcie pracy dotyczyła dramatu romantycznego na podstawie Dziadów Mickiewicza. Zajęcia miały na celu przypomnieć i utrwalić cechy dramatu romantycznego (zasygnalizowane zapewne w gimnazjum). Uczniowie pracowali w dowolnych konfiguracjach - samodzielnie, w pracach, w małych grupach. Nie narzucałam ani sposobu pracy, ani sposobu wypełnienia karty. Mogli korzystać z internetu, z lektury, z notatek, z wiedzy koleżanek i kolegów.
Do przygotowania karty pracy stworzyłam różne aplikacje "Learning apps" (podlinkowane poniżej):
Po rozwiązaniu każdego zadania uczniowie otrzymywali małą podpowiedź - wskazówkę, którą musieli odpowiednio zapisać, a czasami i uzupełnić o inne informacje na karcie pracy.
Zadanie nie okazało się być zbyt trudne, większość bez problemu poradziła sobie z wymienieniem cech dramatu romantycznego. Jest to kolejna moja lekcja z wykorzystaniem kodów qr i learning apps. Myślę, że entuzjazm uczniów i ich zaangażowanie w tego typu działania sprawiają, że jeszcze nieraz przygotuję tego typu lekcję.
Gotową kartę pracy można ściągnąć tutaj - KARTA PRACY.
Trimino to wariacja na temat układanki domino. Tym razem układamy trójkąty - każdy z boków musi pasować do boku innego trójkąta. Dzięki tej zabawie możemy powtarzać niemal wszystkie tematy, utrwalać ortografię, gramatykę, dopasowywać daty do wydarzeń, bohaterów do lektur itp.
Oczywiście możemy taką układankę stworzyć "odręcznie", ale sprawę bardzo ułatwia generator trimino ze strony internetowej.
Ponieważ generator jest po niemiecku, spróbuję przybliżyć jego działanie.
W pierwszej kolejności wybieramy typ naszego trimino - generator oferuje trzy układy, które widać po lewej stronie: gwiazdę, trójkąt i sześciokąt.
Następnie wybieramy czcionkę i kolor. Klikamy na "Begriffe eingeben", czyli "wprowadź pojęcia".
Wpisujemy temat naszego Trimina oraz pary do dopasowania. Klikamy na Trimino erstellen - utwórz trimino. Nasza przeglądarka powinna przystąpić do ściągania pliku PDF, gotowego do druku.
Z wydrukowanych plików musimy powycinać trójkąty i można przystąpić do zabawy tzn. nauki :-).